#lipcowewyzwanieprzeczytanek Recenzja 10 Justyna Glinka

Długo zastanawiałam się o jakiej książce napisać,i kiedy zabierałam się do recenzji, czułam, że nie ta książka siedzi w mojej głowie. I nagle przyszła mi do głowy Pippi. Uwielbiam książki Astrid Lindgren, a czas wakacji sprzyja wspomnieniom. Niedawno przeczytałam PRZYGODY PIPPI, i to o niej napisze kilka zdań. Pamiętam z lat dziecięcych film o niesamowitej i wyjątkowej dziewczynce i nie wiem właściwie dlaczego miałam go zawsze w pamięci. Chciałam sobie o nim przypomnieć, teraz czytając o  o niesamowitych przygodach rezolutnej Pippi Pończoszki. Ta dziewczynka to ewenement- niezwykle silna i bardzo bogata (te złote monety…)

Już sam fakt, że  mieszka z koniem i małpką Panem Nilsonem stanowił o jej nadzwyczajności. Mnóstwo zabawnych zdarzeń , komicznych sytuacji i zaskakujących historii rozbawiło mnie do łez .Wiem jedno, Pippi jest jednym z  najbardziej radosnych i pełnych optymizmu bohaterów literackich, o  których trudno zapomnieć. Może dlatego tak bardzo utkwił mi w pamięci o  niej film. Cudownie było powróci wspomnieniami do beztroskiego dzieciństwa. Gdy siadałam przed telewizorem i oglądałam Pippi byłam jak zaczarowana. Gdy po latach sięgnęłam po książkę, nie mogłam się od niej oderwać. W każdym z nas jest dziecko i warto sięgnąć po książkę, która  przywołuje wspomnienia. A Pippi Pończoszka do nich należy.

Tagged with:

Comments & Reviews