Spotkanie z Anną Sakowicz – 19.02.19r.

   Anię poznałam przy okazji innego spotkania, z Magdą Witkiewicz. Ujęła mnie swoim spokojem, powagą i skromnością. Wydaje mi się, że jest najbliższa obrazowi „prawdziwej” pisarki, jaki mam w głowie. Wykształcona polonistycznie, wiele lat pracująca jako nauczyciel, konsekwentnie realizująca pisarskie cele. A przede wszystkim ciepła i sympatyczna!

Spotkanie w Oliwskiej bibliotece.

Na spotkanie w Oliwie o mały włos bym nie pojechała, bo w całym tym moim życiowym harmidrze wypadło mi z głowy. Dlatego serdecznie dziękuję Anicie Scharmach, która mi o nim przypomniała. Dziękuję też Danusi, która cierpliwie przesiadała się do kolejnych trzech tramwajów, by pojechać ze mną.

Podczas spotkania miałam okazję usłyszeć historię Anny i dowiedzieć się jakie zbiegi okoliczności doprowadziły do tego, że została pisarką. Przeprowadziła się ze Stargardu Szczecińskiego do Starogardu Gdańskiego podążając za miłością,prawie jakw książkach. W nowym miejscu nie mogła zdobyć pracy w zawodzie, usłyszała że jest za dobrze wykształcona. Odrzucano, czy wręcz ignorowano też jej zgłoszenia do różnych form wolontariatu. Znużona byciem „kurą domową” wpadła na pomysł prowadzenia bloga KURA PAZUREMktóry stał się jej odskocznią od codzienności  i miejscem, w którym mogła się rozwijać twórczo.

Kociewie, realizm, warsztat pisarski i inspiracje.

Podczas rozmowy padło pytanie o Kociewie i umieszczanie akcji właśnie w tym rejonie, zamiast rodzinnego miasta. Anna Sakowicz odpowiedziała, że tutaj łatwiej jest jej nadążać za realiami, ponieważ wciąż zmienia się infrastruktura i bywa, że miejsca, które umieszcza w powieściach, nagle znikają i opisy stają się niewiarygodne.

Pytana o warsztat pisarski i inspiracje autorka opowiedziała o swoich zwyczajach, o tym, że pisze w ciszy, nie jedząc i nie pijąc przy tym by się nie rozpraszać. Gdy jest na etapie obmyślania fabuły, najczęściej pracuje w ogrodzie, ale gdy pisze, poświęca siętemu w sposób systematyczny i zdyscyplinowany. Praktycznie nie zna pojęcia dedlajnu, bo jej książki są gotowe dużo wcześniej, dzięki czemu mają też czas być dobrze zredagowane. W tym roku na rynku ukaże się kilka książek Anny Sakowicz, w tym dwie dla dzieci. Będzie kontynuacja „Postaw na szczęście” oraz powieść „Niebieskie motyle”, do której napisania zainspirowała Annę córka. To ona opowiedziałą jej o zaburzeniach widzenia, sprawiających, że nie widzi się koloru niebieskiego.

Plan Agaty – autentyczne leśniczówka i seksualność niepełnosprawnej kobiety.

Jeśli chodzi o cykl „Plan Agaty”, Anna Sakowicz długo zbierała materiały pomocne w wykreowaniu siostry głównej bohaterki – Poli. Ponieważ jest tokobieta niepełnosprawna, poruszająca się na wózku, Anna poszukiwała informacji o codzienności takich kobiet, a szczególnie o ich seksualności i poczuciu kobiecości. Niełatwo było znaleźć kogoś, kto chciałby opowiedziećo tak intymnych sprawach, ale wreszcie Annie udało się skontaktować z taką kobietą, która podzieliła się swoimi przeżyciami. Dzięki temu bohaterka książki zyskała wiele autentyzmu.

Prawdziwym miejscem jest opisana przez Annę Sakowicz leśniczówka w Wirtach, do której zaprosili ją sami gospodarze. Opowiedzieli jej historię tego miejsca,poprosili o umieszczenie w książce, ale bardzo naciskali na pozytywny wydźwięk opowieści, by w żaden sposób nie być kojarzonymi ze złymi zdarzeniami.

Silne bohaterki.

Udało mi się również spytać autorkę, co sprawiło, że tworzy tak silne kobiece postaci, silniejsze mentalnie od męskich bohaterów. W odpowiedzi usłyszałam, że chce dawać czytelniczkom nadzieję. Bo skoro bohaterki radzą sobie z przeciwnościami losu, to one też dadzą radę. To też kwestia świadomości kobiet, wiedzy o ich psychice i możliwościach. Silne, zdecydowane osobowości w powieściach są odzwiercieddleniem prawdziwych współczesnych kobiet, które dawno przestały być „słabą płcią” i w obliczu problemów zaciskają zęby i walczą, zamiast czekać na księcia na białym koniu.

Listy do Alzheimera.

Na zakończenie spotkania Anna zachęciła nas do wypatrywania książki, która ukaże się we wrześniu. „Listy do Alzheimera” to lektura skierowana, według autorki, do czytelników w wieku 10plus, czyli dzieci, ale także dorosłych. Zwraca uwagę na problem choroby osób starszych, które zaczynają zapominać fakty, nie poznają bliskich, gubią się w rzeczywistości. Ten,kto zna Annę wie, że pisze częściowo z własnego doświadczenia, ponieważ jej mama choruje na tę przykrą dolegliwość. Dlatego też ważne jest uświaddamianie już od najmłodszych lat, że starość bywa trudna, także dla bliskich.

Tagged with: , , , , , , , ,

1 comment

  • anna

    Dziękuuuję! I cieszę się, że przyszłaś na spotkanie. Takie chwile są dla mnie zawsze bardzo ważne. 🙂

    Reply to anna

Comments & Reviews

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*