294 (108). „Pan Wilk tam i z powrotem” Jarosław Wilk

294 (108). „Pan Wilk tam i z powrotem” Jarosław Wilk
Wydawnictwo Prowizja
320 stron, oprawa miękka
2017
Cykl: Pan Wilk, Tom 3



„Bo każdy czasem upada i każdy powinien mieć kogoś , kto wtedy pocałuje i przytuli.”

Po pierwszą tam i  książkę Jarosława Wilka sięgnęłam z ciekawością i niedowierzaniem. Bo facet piszący o kobietach to rzadkość. A piszący dobrze i ciekawie to już wyjątek. Na szczęście bardzo pozytywnie się zaskoczyłam, a każda kolejna książka tego autora utwierdza mnie w przekonaniu, że ma on ogromny talent i powinien ze swoimi powieściami trafić do jak najszerszego grona odbiorców. Najnowsza książka to niespotykana mieszanka autobiografii, erotyki, powieści psychologicznej i elementów fantastyki. Mieszanka wybuchowa, egzotyczna, finezyjna i mocna niczym dobre wino.


„Jeżeli chcesz stworzyć coś naprawdę pięknego, wartościowego, prawdziwego, musisz zaakceptować muzę taką, jaką jest. Pełną defektów, codzienności i wad. Muza nie musi pobudzać wyobraźni tylko pozytywnie. Dobry artysta to głodny artysta.”

W książce „Pan Wilk tam i z powrotem” jest ogień, namiętność i wiele życiowej prawdy. Bohater/narrator to mężczyzna ponad czterdziestoletni, który nie stronił w swoim życiu od używek wszelkiego rodzaju a kobiet przez jego łóżko przewinęła się niezliczona ilość. Każda pozostawiła po sobie swoisty odcisk, ślad na osobowości Wilka. Gdy ten dowiaduje się o poważnym zagrożeniu swojego zdrowia na jego drodze staje nieoczekiwana, tajemnicza postać, która usiłuje na nowo nauczyć go życiowych wartości. Mężczyzna po przejściach dostaje niesamowitą okazję wejścia w losy innych osób, które są nierozerwalnie związane z życiem Wilka.

„- Jaki limit, chłopie? Na dwie sprawy w życiu nie ma limitu. Na samotność i na miłość. Z tym, że to pierwsze jest gwarantowane, a drugie niekoniecznie.”

 Książka Jarka Wilka to połączenie subtelnych przesłań z realnymi przygodami bohatera. Oczywiście znów pojawiają się kobiety – te ważne, mniej ważne i najważniejsze. Te do rozmowy i te do seksu. Przyjaciółki, kochanki, utrzymanki. Kobiety równie doświadczone przez los co sam Wilk. Wchodzące do jego życia z bagażem własnych doświadczeń i zostawiające w nim mniejsze czy większe pamiątki.

„Tylko w bajkach można w jednej chwili zawrócić z drogi do piekła na drogę do nieba, tylko w bajkach narrator obwieszcza, że <<potem żyli długo i szczęśliwie>>.”

Dla mnie ta powieść okazała się zbiorem złotych myśli i napisanych ostrym, humorystycznym językiem wskazówek dobrego życia. Bez moralizowania i lukrowania, bez pierdzenia tęczą. Momentami wulgarnie, czasem przygnębiająco, a przede wszystkim prostolinijnie. Wilk swoje racje wykłada niczym przysłowiową kawę  na ławę i bez owijania w bawełnę. To powieść charakteryzująca się mocnym słownictwem i poruszaniem wielu drażliwych tematów. Bywa, że główny bohater nie budzi sympatii przez swoje szowinistyczne zachowanie i traktowanie kobiet wyłącznie jako obiektów seksualnych. Jednak wale tego nie ukrywa i nie zgrywa świętoszka a szczerość jest jego największą zaletą.

„Możesz nie znać angielskiego, niemieckiego czy jeszcze innego języka. Google Translate zawsze pomoże. Tylko języka miłości w nim nie ma i nigdy nie będzie. W żadnej innej aplikacji też nie. Miłość nie jest zero-jedynkowa.”

Z wieloma zdaniami w tej historii po prostu nie można się nie zgodzić. I chociaż  są to prawdy tak oczywiste, wielu z nas o nich zapomniało w pędzie życia. W pogoni za sukcesami, zapatrzeni w siebie i swoje ambicje, nie dostrzegamy prawdziwego sensu istnienia. Zagubieni i samotni pędzimy przed siebie zamiast na chwilę się zatrzymać i spokojnie rozejrzeć. „Ja”, „mój”, „moje” zastąpiło już dawno „my”, „nasze”. Staliśmy się pokoleniem egoistów, materialistów i hedonistów. Własna przyjemność i satysfakcja przysłoniły nam inne, ważniejsze aspekty życia.

„Miłości nie znajdujemy w bibliotece , dyskotece, na uczelni, w pracy czy na portalu randkowym. Miłość nie leży za rogiem i nie czeka, byśmy podnieśli ją z ziemi, bo właśnie mamy na nią kurewski apetyt.”

 Wraz z bohaterem książki odkrywamy, co w życiu się liczy a co jest w nim zbędne. Dzięki Wilkowi możemy poznać też różnorodne postaci, których charaktery i przeżycia są zbliżone lub identyczne z naszymi albo ze znanymi nam osobami. Autor ma wnikliwe oko i ostre pióro, dzięki czemu potrafi wykreować bohaterów wyrazistych, drapieżnych, pełnych życia. Wychodzą oni wręcz z kart powieści i wpraszają się do świadomości czytającego, poruszając w niej wiele czułych strun.

„Skoro masz jeszcze pożyć Wilk, zapamiętaj jedno. Ważna jest miłość. Reszta to chuj.”

Cały cykl książek Wilka o Wilku jest warty szerokiej publiczności. Tematyka, język i wątki w nim poruszane trafią do odbiorców obu płci, o różnych przekonaniach, wieku czy statusie związku. Warto po te książki sięgnąć na każdym etapie życia, bo zawierają wskazówki jak nie popełnić niektórych błędów oraz jak je naprawić. Pozwalają otworzyć oczy na wiele istotnych spraw a jednocześnie zawierają ogromną dawkę specyficznego, ostrego humoru, do którego momentami trzeba umieć zachować dystans. Z pewnością „Pan Wilk tam i z powrotem”, podobnie jak pozostałe części, nie przypasuje osobom wrażliwym na wulgaryzmy i dosłowności. Autor nie ubiera prozaicznych czynności w górnolotne słownictwo tylko pisze prosto z mostu. Dla mnie to atut i jedna z najbardziej charakterystycznych cech jego twórczości, które ogromnie cenię.
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Autorowi

Tagged with: , , , , , , ,

0 comments

  • Karolajna

    Mam zamiar zapoznać się wkrótce z tym cyklem. Nie znam jeszcze twórczości tego autora i zamierzam to zmienić. 😉

    Reply to Karolajna
  • Maria Kasperczak

    Przeczytalam 1 tom, muszę szybko nadrobić drugą część by zabrać sie za 3

    Reply to Maria Kasperczak

Comments & Reviews

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*