330 (24). „Wszystkie pory uczuć. Wiosna” Magdalena Majcher – PRZEDPREMIEROWO!

330 (24). „Wszystkie pory uczuć. Wiosna” Magdalena Majcher
Wydawnictwo Pascal
400 stron, oprawa miękka
2018
Cykl: Wszystkie pory uczuć, tom 3


„Wiosna od zawsze była jej ulubioną porą roku. Uwielbiała, kiedy po zimowym letargu przyroda budziła się do życia. […] Aż chciało się żyć!”

Po melancholijnej Jesieni i wywołującej dreszcze Zimie w cyklu Magdaleny Majcher nadeszła pora na Wiosnę. Ta zielona pora roku niesie nadzieję i jest symbolem nowego kiełkującego życia. Odniesień do tej symboliki jest w powieści sporo, chociaż nie jest to z pewnością ckliwa, romantyczna bajka z happy endem. Autorka w najnowszej książce porusza dwa trudne tematy: adopcję oraz zespół FAS. O ile ten pierwszy wątek pojawia się w powieściach obyczajowych, to zespół alkoholowy do tej pory w polskiej literaturze chyba poruszany nie był. Dowodzi tego zapewne Wasze zdziwienie, bo zapewne wielu z Was nawet nie wie, czym jest FAS.

 Alkoholowy zespół płodowy (ang. fetal alcohol syndrome, FAS) – zespół chorobowy, który jest skutkiem działania alkoholu na płód w okresie prenatalnym. Alkoholowy zespół płodowy jest chorobą nieuleczalną, której można uniknąć zachowując abstynencję w czasie trwania ciąży. Do dziś nie określono dawki alkoholu, która byłaby bezpieczna dla płodu. Każda ilość niesie ryzyko wystąpienia zaburzeń w rozwoju dziecka. (źródło — Wikipedia)

To przerażające, że wciąż są lekarze, którzy swoim ciężarnym pacjentkom zalecają lampkę wina „dla zdrowotności”… Konsekwencje picia alkoholu w ciąży są tragiczne i często bagatelizowane. Magdalena Majcher pokazuje skrajny przypadek, w którym zespół FAS został zdiagnozowany praktycznie od razu, ponieważ matka urodziła dziecko będąc pod wpływem alkoholu. Piotrek ma wiele deficytów fizycznych i psychologicznych, jego życie nigdy nie będzie w pełni normalne. To nie jest choroba, którą można wyleczyć, ale zespół wad i problemów, które można łagodzić prawidłowymi terapiami. Łagodzić, nie leczyć.


„Chcę mieć z tobą dziecko. Nieważne, czy biologiczne, czy adopcyjne. Po prostu nasze wspólne dziecko. Moje i twoje.”

Ewelina, bohaterka „Wiosny”, jak większość kobiet marzy o macierzyństwie. Niemożność posiadania biologicznego dziecka doprowadziła do rozpadu jej pierwszego małżeństwa i zachwiała jej pewnością siebie. Z niskiej samooceny wyprowadził ją Adrian, dla którego nie była „Wybrakowanym towarem”. Czy adopcja może się stać dopełnieniem ich miłości? Czy odpowiedzialność za małego, skrzywdzonego przez los człowieka zbliży tę parę, czy doprowadzi do konfliktu?

„Nie brali pod uwagę, że dziecko, które miało trafić do ich rodziny, mogłoby, jak to powiedziała pracownica ośrodka, być agresywne czy uderzać w nich złością. Podobnie jak większość społeczeństwa mieli w głowach głęboko zakorzeniony fałszywy obraz dzieci, które trafiają do rodzin adopcyjnych i złaknione miłości, odpowiadają wdzięcznością.”

Magda Majcher bardzo profesjonalnie pokazuje ścieżkę, jaką muszą przebyć potencjalni rodzice adopcyjni. Uświadamia, że dziecka nie można sobie wybrać jak lalki na półce w supermarkecie. Mieszkańcami domów dziecka często są kilkulatki, których biologiczni rodzice żyją, ale kompletnie nie radzą sobie z rodzicielstwem. Patologiczne korzenie utrudniają tym dzieciom start i mają nieodwracalny wpływ na ich psychikę. Adopcja to ogromna odpowiedzialność i trudne zadanie, któremu nie każdy sprosta.

„Nie możesz sobie po prostu pozwolić na odrobinę luzu i umówić się ze mną bez zastanawiania się, jak będzie wyglądało twoje życie za dziesięć lat, jeśli pójdziesz ze mną do kawiarni?”

„Wszystkie pory uczuć. Wiosna” to powieść podzielona na trzy wątki narracyjne: jest współczesność, historia poznania Eweliny i Adriana pięć lat wcześniej oraz okres roku przed adopcją.Ta konstrukcja pozwala w pełni poznać bohaterów, ich motywy i dylematy. Możemy z bliska przyjrzeć się rozkwitającej miłości oraz jej dojrzewania. Bo w związku nie fajerwerki są  ważne ale umiejętność podtrzymania płomienia w domowym ognisku. Szczerość,zaufanie i umiejętność bycia ze sobą „na dobre i na złe” to elementy determinujące trwałość związku. Wspólne dziecko może stać się jego cementem, ale tylko wtedy, gdy rodzice będą potrafili ustalić wspólny język w jego wychowaniu.

„Adopcja nie odmieniła życia w magiczny sposób. Była dopiero początkiem długiego procesu oswajania dziecka, który polegał tylko na byciu, bez narzucania się. Jedyne, co mogli zrobić, to zasygnalizować: jestem tuż obok i będę cię wspierać.”

Magdalena Majcher po raz kolejny udowodniła mi, że potrafi sięgać po tematy trudne i kontrowersyjne i ubierać je w piękne słowa tworząc niezapomniane historie. Jej najnowsza książka powinna wejść w obowiązkowy kanon lektur kobiet przygotowujących się do macierzyństwa. Wiedza o FAS jest dzisiaj zdecydowanie zbyt mała a sam zespół bagatelizowany. Dlatego istotne jej docieranie z tymi informacjami do jak najszerszego grona odbiorców, szczególnie kobiet. O wpływie alkoholu na płód nie można milczeć. „Wszystkie pory uczuć. Wiosna” to doskonały zalążek do większej dyskusji na ten temat i mam nadzieję, że autorka trafi z nim do szerokiego grona. A że przy okazji jest to piękna historia o rodzicielstwie i dojrzałej adopcji, z pewnością spodoba się wielu czytelniczkom.
Za egzemplarz do recenzji dziękuję


Tagged with: , , ,

3 comments

  • Agnieszka Kaniuk

    Po książki tej autorki sięgam w ciemno. Na tę również czekam.

    Reply to Agnieszka Kaniuk
  • Maria Kasperczak

    Książki pani Magdaleny ciągle przede mną, mam nadzieję że uda mi się wypożyczyć w bibliotece

    Reply to Maria Kasperczak

Comments & Reviews

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*