484(12). „Boski znak” Krzysztof Bochus – Patronat

484(12).Boski znak” Krzysztof Bochus

Skarpa Warszawska (Team Pocisk)

365 stron, oprawa miękka

2020

Cykl: Adam Berg, tom 2

Chcemy, żeby pan dla nas coś odnalazł. Coś bardzo cennego, co jest ukryte tak dobrze, że nikt tego nie odnalazł od siedemdziesięciu pięciu lat.

Adam Berg, dziennikarz, pasjonat sztuki i historii dostaje od tajemniczych zleceniodawców intrygujące zlecenie. Ma odnaleźć skarb, którego ślady giną w Zamku Czocha. Po piętach depczą mu naziści, motywy zleceniodawców są niejasne, a na dodatek pojawia się zbrodniarz, który zdaje się być następcą Lucyfera. W tej książce z pewnością nie ma nudy, akcja praktycznie nie zwalnia tempa a zwroty akcji zaskakują w przeróżnych momentach. „Boski znak” jest jak dobry koktajl – łączy smaki i uderza do głowy.

Nie spieszył się. Lubił ten moment, na chwilę przed… To on był teraz panem życia i śmierci. Ludzie, którzy mu płacili, widzieli w nim tylko maszynę do zabijania. Nie wiedzieli, że w rzeczywistości był smakoszem. Kolekcjonerem tych ulotnych chwil na krawędzi, obserwatorem ostatnich ziaren przesypujących się do klepsydry, świadkiem końca, poza którym była już tylko nicość…

Krzysztof Bochus w „Boskim znaku” stworzył ciekawą mieszankę, w której akcje sensacyjne przeplatają się z ciekawostkami o sztuce i historii. To zaskakujące, jak w jednej powieści można zgrabnie przeplatać opisy dzieł sztuki i makabrycznych zbrodni. Podobnie jak „Lista Lucyfera”, i ta historia gimnastykuje umysł czytelnika oraz stanowi źródło wiedzy i rozrywki. W przeciwieństwie do pierwszego tomu, którego akcja toczyła się w Gdańsku, tutaj autor zabiera nas w podróż w wiele egzotycznych miejsc. Wraz z głównym bohaterem udajemy się w miejsca bliższe i dalsze, doświadczamy przygód na miarę i podobieństwo Indiany Jonesa. Dla mnie Adam Berg, czyli główny bohater cyklu Bochusa, potomek Christiana Abella – radcy kryminalnego z przedwojennego Gdańska, to połączenie właśnie łowcy skarbów czyli Indiany Jonesa oraz najbardziej męskiego bohatera literackiego, czyli Jacka Reachera z cyklu powieści Lee Childa. Od tego drugiego Berg zapożyczył siłę i inteligencję oraz umiejętność wychodzenia z najgorszych opresji. A także skłonność do łamania kobiecych serc…

Dla mnie jaja Faberge to właśnie magiczny, niezbywalny pierwiastek życia. Swoisty boski znak. Ten, kto je posiada, w jakimś sensie ociera się o nieśmiertelność.

Lubię książki Krzysztofa Bochusa, który wypracował sobie własny, niepowtarzalny styl. Zarówno w kryminałach retro, jak i współczesnych łapie się za motywy symboliki, sztuki i nawiązań do historii. Christian Abell oraz jego współczesny potomek Adam Berg to faceci nieco poharatani życiowo, walczący z systemem i dążący do ujawnienia prawdy. Idealiści lubiący ryzyko i adrenalinę. Chociaż w prawdziwym życiu chyba nie ma takich mężczyzn (ja nie spotkałam) to w powieściach od czasu do czasu lubię takich poznawać. Adam Berg spodobałby się niejednej kobiecie, mimo swojej szorstkości i niefrasobliwej tendencji do ładowania w kłopoty.

„Boski znak” to powieść sensacyjna z motywami historycznymi. Osadzona w autentycznych lokalizacjach, nawiązująca do prawdziwych postaci i zdarzeń. Bochus snuje wizję „co by było, gdyby…” zasiewając w czytelniku ziarenko ciekawości. Z pewnością jest to lektura pozwalająca oderwać się od codzienności i mimo brutalnych elementów wcale nie przygnębiająca. Podczas czytania u mnie wyzwalała się wręcz adrenalina, tak bardzo utożsamiałam się z niesamowitymi przeżyciami Berga. Ta książka łączy w sobie tyle różnorodnych elementów, że trafi w gust czytelniczy zarówno kobiet, jak i mężczyzn, fanów sensacji oraz wielbicieli sztuki i historii. Sięgnijcie sami i sprawdźcie w jakie tarapaty tym razem wpakował się Adam Berg i dokąd go zaprowadziły poszukiwania skarbu.

Książka ukazała się nakładem

Tagged with: , , , , , , , , ,

Comments & Reviews

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*