488(16). „Syn biskupa” Kelly Irvin

Syn biskupa” Kelly Irvin

Tł. Magdalena Moltzan-Małkowska

Wydawnictwo Prószyński i S-ka

383 strony, oprawa miękka

2020

Cykl: W krainie Amiszów, tom 2

Wszyscy w ich wierze są sobie równi, skromni i posłuszni, nie wyłączając biskupa.

Po cudownie kojącym i ciepłym „Synu pszczelarza” i sympatycznym wywiadzie z Kelly Irvin wiedziałam, że z pewnością sięgnę po kolejne powieści z cyklu „W krainie Amiszów”. „Syn biskupa” to kolejna część perypetii społeczności z Bee County w Teksasie. Trudne warunki są wyzwaniem dla całej lokalnej grupy, ale szczególnie wpływają na młodych, którzy dopiero umacniają się w swoich postanowieniach i wstępują na ścieżkę dorosłości. Wśród nich jest syn biskupa Jesse Glick, stojący na rozdrożu. Od jego wyboru zależy także los zakochanej w nim Leili Lantz. Czy tych dwoje połączy wola boska? I jaki udział w tej historii ma kuzyn Jessego, Will?

Czasem zasady uwierają. Czasem mówią nam, czego mamy nie robić, a nie jak postępować.

Amisze to grupa społeczna, w której bardzo ważną rolę odgrywa wiara i surowe zasady. Nie przestrzeganie ich skutkuje wykluczeniem i odcięciem od rodziny. Z drugiej strony członkowie są niczym jeden organizm, który wzajemnie się wspiera, współpracuje i działa na wspólną korzyść. Decyzje jednostki determinują funkcjonowanie całej grupy. Z jednego punktu widzenia społeczność Amiszów jest bezpieczną enklawą, odsuniętą od pokus współczesności i opierającą się na bardzo stabilnych i prostych regułach. Jednak niepodążanie za nowoczesnością utrudnia funkcjonowanie a twarde trzymanie się sztywnych przepisów sprawia, że w niektórych budzi się uczucie buntu.

Wierzymy w tego samego Boga, co twoi angielscy znajomi. Czerpiemy nasze przekonania z tego samego źródła. Ale żyjemy inaczej i oni tego nie rozumieją.

Romans w świecie Amiszów brzmi dziwnie? A jednak to bardzo przyjemna lektura, w której nie brakuje wzruszeń, rozterek i dobrze skonstruowanych postaci. „Syn biskupa” to opowieść o dylematach młodych ludzi, postawionych przed trudnymi wyborami na skraju dorosłości. Czy wybrać posłuszeństwo, czy podążyć za głosem serca? Mimo, że nie jestem osobą wierzącą, a tutaj religia i poddanie woli boskiej odgrywają znaczącą rolę, zupełnie nie sprawiało mi to problemu. Przede wszystkim odebrałam tę historię jako ciepłą, niosącą nadzieję i ukojenie. Jest to ciekawie skonstruowana i nieoczywista powieść o ludziach, którzy wierzą, że nic nie dzieje się bez przyczyny a miłość nie jest kwestią kaprysu. „Syn biskupa” porusza tematykę odpowiedzialności, dojrzałości i wartości rodzinnych. Autorka pisze bardzo plastycznie i autentycznie, nie epatuje cukierkową miłością ani nachalną religijnością. To dobrze wyważona i wciągająca powieść obyczajowa.

– Niech się dzieje wola Pana.

– Niech się ziści Jego plan.

Jeżeli szukacie ciekawej powieści o nietypowych bohaterach, przy której będziecie wzdychać, wzruszać się i która rozgrzeje wasze serca, to polecam „Syna biskupa”. Miłosne i życiowe rozterki Leili, Jessego i Willa zapewnią wam wiele przyjemnych chwil i porwą na niezapomnianą wycieczkę do Teksasu. Odkryjecie, że Amisze również kochają, tęsknią i wdają się w konfliktowe sytuacje. Pod zgrzebnymi ubraniami kryją się gorące serca.

Książka ukazała się nakładem

Tagged with: , , , , , ,

Comments & Reviews

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*