423 (18). „Muzyka dla Ilse” Ewa Formella-PATRONAT

423 (18). „Muzyka dla Ilse” Ewa Formella

Wydawnictwo Replika

296 stron,oprawa miękka

2019

Cykl: Szkatułka wspomnień,Tom 2

— Ale przecież mój tatuś walczy z wrogiem, z ludźmi, którzy chcą źle dla Niemiec, ale dziecko…? Dziecko nie może przecież być wrogiem dorosłych ludzi. Jest takie niewinne.

Ewa Formella ponownie sięgnęła do wspomnień zapisanych w pamięci swoich podopiecznych i stworzyła cudowną opowieść o przyjaźni, która jest silniejsza od podziałów i o dobroci, która daje nadzieję w świecie pogrążonym w wojennych okrucieństwach. Bohaterką „Muzyki dla Ilse” jest dziewczynka, którą niemiecki oficer ratuje z transportu śmierci. Straciwszy całą rodzinę młoda Żydówka nie może uwierzyć w swoje szczęście gdy trafia do niemieckiej rodziny jako towarzyszka niepełnosprawnej córki oficera. Radość zakłóca jej jednak niepewność o los najmłodszego braciszka – wyrzuconego przez matkę z pociągu w nadziei na cudowne ocalenie. Czy rodzeństwo się odnajdzie? Czy można znaleźć przyjaciół wśród wrogów?

Historia napisana przez Ewę Formellę biegnie wielotorowo – czytając podróżujemy w czasie wraz ze wspomnieniami bohaterów. Punktem wyjścia jest ucieczka Ilony, która w wigilijną noc odkrywa zdradę męża. Zaślepiona smutkiem kobieta przypadkowo trafia do domu, w którym zostaje przyjęta jak bliska krewna, a jego mieszkańcy zaczynają odkrywać przed nią swoje sekrety. Najwięcej do opowiedzenia ma niemalże dziewięćdziesięcioletnia Isia…

Gdy się urodziłem, ten świat był pełen drzew zasadzonych przez moich przodków. I drzewa te rodziły owoce, choć tych, którzy je zasadzili, nie było już wśród żywych. Więc ja także sadzę drzewa dla moich wnuków i wnuków ich wnuków.

Największym atutem tej powieści jest jej plastyczność oraz dbałość o detale. Autorka „Muzyki dla Ilse” przybliżyła czytelnikom nie tylko historyczne fakty, ale także żydowskie tradycje i legendy oraz napełniła książkę przepiękną muzyką klasyczną, która dosłownie brzmi wuszach w trakcie lektury. Ewa Formella ponownie, tak jak w przypadku „Listów do Duszki”, wywołuje w czytelniku ogromne emocje -od smutku, przez przerażenie, po nadzieję i radość. Przede wszystkim ukazuje świat bez podziałów na „złych Niemców” i  „dobrych Polaków”. Tutaj są źli i dobrzy ludzie, którzy zostali uwikłani w straszny kołowrót historyczny. Autorka pokazuje, jak łatwo było uwierzyć w nazistowską propagandę i jak wielu ludzi było nieświadomych zła czynionego tak blisko nich.

Sabine tego nie znała.[…]Nie znała wieczorów, kiedy w brzuchu tak burczało z głodu, jakby ktoś uruchomił głośny silnik motoru. Nie znała poranków, gdy organizm za wszelką cenę starał się nie obudzić ze snu, za którym czekał kolejny smutny, przepełniony strachem i głodem dzień.

To, że „Muzyka dla Ilse” jest historią opartą na autentycznych wydarzeniach, czyni ją jeszcze bardzeij emocjonującą i wstrząsającą. Ewie Formelli należy się ogromne odznaczenie za zachowanie wspomnień swoich podopiecznych – kobiet, które przeżyły niewiarygodne historie w czasie drugiej wojny światowej – oraz przekazanie ich dalej w tak pięknej formie. Obyśmy z tej lektury wynieśli właściwą naukę i udowodnili, że da się być dobrym człowiekiem nawet wtedy, gdy wokół szaleje zło.

Jeśli szukacie powieści, która na długo zapadnie Wam w pamięć i nie będzie przeciętnym czytadłem – sięgnijcie po”Muzykę dla Ilse”. Każda strona będzie dla Was podróżą w czasie i miejscu oraz wędrówką wgłąb własnej duszy. Poznajcie historię małej Żydówki, której los dał dużo szczęścia stawiając na jej drodze ludzi dobrych, uczciwych i kierujących się sercem.

Książka ukazała się nakładem

 

Tagged with: , , , , , , , , , ,

Comments & Reviews

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*