Spacer literacki śladami Barnaby Uszkiera z Agnieszką Pruską

Spacer literacki

Jeśli jeszcze nie znacie twórczości Agnieszki Pruskiej, to szczerze ją Wam polecam. Ta gdańska pisarka stworzyła między innymi cykl kryminałów policyjnych, których główny bohater nosi nietypowe imię i nazwisko.

 

Cykl z Barnabą Uszkierem

Barnaba Uszkier to główna postać z cyklu książek: „Literat”, „Hobbysta”, „Żeglarz” i „Spadkobierca”. Planowane są oczywiście kolejne tomy.

 

 

 

 

 

Spacer po spotkaniu „A może nad morze z książką”

Dzień po tegorocznym spotkaniu z cyklu „A może nad morze z książką”, autorka wydająca pod szyldem gdańskiego wydawnictwa Oficynka zabrała czytelników w literacką podróż uliczkami naszej starówki, przybliżając proces powstawania kolejnych tomów przygód Uszkiera.

 

 

Inspiracje

Dzięki temu spacerowi poznałam swoje miasto od nieco innej, kryminalnej strony. Agnieszka Pruska opowiedziała nie tylko, jak przebiegał jej proces twórczy, ale opisała także prawdziwe historie, które ją częściowo zainspirowały.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ciekawostki – drugi Neptun 😉

Dzięki temu spacerowi poznałam miejsca i obiekty, o których istnieniu nie miałam pojęcia, chociaż (w przeciwieństwie do autorki) mieszkam w Gdańsku od Urodzenia.

 

Wrzucanie zwłok

Agnieszka Pruska zaprowadziła nas między innymi do miejsca, które odgrywa ogromną rolę w „Żeglarzu”. Chodzi o nabrzeże, z którego zostały do Motławy zepchnięte zwłoki. Usłyszeliśmy jak dokładne „badania” musiała przeprowadzać pisarka, by wydarzenia opisane w książce były prawdopodobne. Było badanie prądów, sprawdzanie ustawienia kamer, szukanie odludnego miejsca…

 

Wyławianie zwłok – marina

Poza miejscem „zrzutu” zobaczyliśmy też marinę, w której wyłowiono nieboszczyka z książki Agnieszki Pruskiej.

 

 

 

 

 

 

Praca techników

Dzięki Agnieszce dowiedzieliśmy się też, że praca policjantów, a szczególnie techników kryminalistycznych nie jest łatwa.

 

 

 

 

„Paluszki”

Wyobraźcie sobie, że gdyby w pobliżu tego mostu z kłódkami znaleziono by na przykład topielca, technicy musieliby zbadać wszystkie elementy, które były potencjalnie wystawione na kontakt z ciałem, krwią czy odciskami palców osób zamieszanych w przestępstwo. Współczuję…

 

 

 

Do zobaczenia!

To był mój pierwszy i, mam nadzieję, nie ostatni spacer literacki uliczkami Gdańska. To coś zupełnie innego od typowych spotkań autorskich. To bardziej żywe i plastyczne poznawanie treści książki i jej bohaterów. A także odkrywanie specyfiki powstawania powieści i trudności z tym związanych. Cieszę się, że mogłam uczestniczyć w tym wydarzeniu wraz z innymi blogerami, pisarzami i czytelnikami.

 

 

Za organizację i przeprowadzenie spaceru dziękuję autorce, oraz patronom:

 

 

 

 

 

Tagged with: , , , , , , , , ,

Comments & Reviews

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*